Historia, która zaczęła się w Siedlcach
Gdy w 1998 roku przy trasie wylotowej z Siedlec otwierał się Hotel Arche, nikt nie przy- puszczał, że to właśnie tutaj rodzi się historia jednej z największych sieci hotelowych w Polsce. To wtedy powstał pierwszy obiekt dwugwiazdkowy Arche Hotel w Siedlcach, który stał się fundamentem wszystkiego, co Grupa Arche tworzy do dziś. Obecnie młodsze pokolenie hotelarzy może przecierać oczy ze zdumienia, czytając o tamtejszych standardach. Wtedy nie było systemów rezerwacyjnych w chmurze ani kart magnetycznych. Każdy dokument księgowy był dziełem rąk recepcjonistek, nierzadko pracujących do dziś. Wypisywany na samokopiującym bloczku z ręcznie wpisywanym numerem i kwotami przepisywanymi z papierowego rachunku. Technologia zaś była na poziomie „premium”. Marzyłeś o obejrzeniu wieczornych wiadomoci? W recepcji czekał mały telewizor kineskopowy, który wraz z kablem antenowym i pilotem wydawany był za dodatkową opłatą. To były czasy zamówionych budzeń i łączenia rozmów przez recepcję – nierzadko tych międzynarodowych, które skrupulatnie rozliczano według hotelowego cennika. Sercem hotelu były pokoje 103 i 104 . Połączone w jedną przestrzeń, pełniły funkcję "centrum dowodzenia". Rano serwowano tam śniadania, później zamieniały się w salę szkoleniową z tablicą i gąbką, a wieczorami były salonem gier z wypożyczonym stołem bilardowym. Gdy Gości było więcej, sala zmieniała się w pokój gościnny typu studio. Ta elastyczność i radzenie sobie w każdych warunkach stały się znakiem rozpoznawczym Arche Hotelu Siedlce. Cel był prosty, utrzymać stabilność i zbudować bazę stałych klientów. Udało się to znakomicie, wielu z Gości odwiedza hotel od kilkunastu, a nawet dwudziestu lat. Patrząc na dzisiejsze, wielkie inwestycje Arche Hoteli w całej Polsce nie zapominajmy o siedleckich początkach. To tutaj nauczyliśmy się, że hotel to nie tylko mury i standardy gwiazdkowe, ale przede wszystkim ludzie i ich historie.
W.K.