Miejsce, które nie zasypia
Dzień dobry. Wyspałeś się? Jeśli tak, to pozwól, że opowiem Ci o hotelu, miejscu, które nigdy nie zasypia.
Nad ranem, kiedy wszyscy jeszcze smacznie śpią, w pracy pojawiają się pierwsze osoby – to kucharze, których zadaniem jest podanie Ci pożywnego śniadania. Odbierają świeże pieczywo, kroją, mieszają i układają na półmiskach to, co kelnerzy śniadaniowi za chwilę postawią na bufecie. Wcześniej przygotowują wszystkie naczynia, polerują szklanki, sztućce, dbają o przygotowanie Sali.
Kiedy opuszczasz swój pokój, do pracy ruszają Panie Pokojowe. Muszą się spieszyć, bo za kilka godzin pojawią się nowi goście. Szykują swoje wózki. Czysta pościel, ręczniki i cała masa innych przedmiotów, muszą być pod ręką kiedy będą sprzątać.
Zanim wyjedziesz na pewno zajrzysz do recepcji. To serce całego hotelu i niemalże „miejsce zarządzania wszechświatem”. To tu rozpoczyna się i kończy się Twoja wizyta. To recepcjonista dba o organizację Twojego całego pobytu. Pamięta o Twoich specjalnych życzeniach. Dzięki niemu wiesz gdzie jest Twój pokój, o której godzinie rozpoczyna się śniadanie, a także co dzisiaj serwuje Szef kuchni.
Jeśli przyjeżdżasz w większej grupie lub organizujesz w hotelu przyjęcie, pewnie poznałeś także pracowników działu sprzedaży. To osoby, które podobnie jak recepcja czuwają nad Tobą. Znają każdy aspekt Twojego pobytu, od informacji, że jedna z podróżujących osób nie je mięsa, a druga pije tylko herbatę earl-grey, aż po pośrednictwo w zamówieniu przewodnika mówiącego w dowolnym języku.
Jest jeszcze ktoś, to czuwa nad hotelem – to dział techniczny. Panowie złote rączki, informatycy, ogrodnicy, słowem – niezastąpieni w każdej dziedzinie. To dzięki nim w Twoim pokoju świecą wszystkie żarówki, nie skrzypią drzwi i nie przecieka kran.
Hotel to niezwykłe miejsce pracy, niezależnie od działu, w którym jest się zatrudnionym. Mimo, że każdy dzień jest podobny do poprzedniego, to codziennie dostarcza nowych emocji i doświadczeń.